Dawne wojsko i wojskowość Torunia

Przez stulecia, aż do 1945 r. Toruń był jednym z największych i najważniejszych ośrodków wojskowości i obronności. Początkowo jako silnie ufortyfikowane miasto w państwie krzyżackim, następnie jako jedna z największych twierdz I Rzeczypospolitej posiadał Toruń przywilej posiadania własnych miejskich sił zbrojnych i zwolnienia od kwaterowania wojsk koronnych. W czasie zaboru pruskiego stał się jedną z największych państwowych twierdz obronnych, a w okresie między I a II wojną światową stanowił obok Grudziądza największe skupisko polskich sił zbrojnych na ziemiach północnych Rzeczypospolitej. Dopiero rok 1945 r. przynosi degradację Torunia.

 

Od początku istnienia Torunia do pełnienia 1/3 służby wartowniczej na obwarowaniach miejskich zobowiązani byli mieszczanie (pozostałe 2/3 pełnił Zakon krzyżacki jako założyciel i właściciel miasta). Do obrony Torunia najlepiej przygotowani byli członkowie patrycjatu, należący później do Bractwa św. Jerzego, założonego w 1311 r. Do Bractwa przyjmowano członków rodów, które osiedlały się w Toruniu od momentu nadania mu praw miejskich w 1233 (1232) r. i które odznaczyły się w walkach z poganami. Najpewniej ich dotyczą postanowienia dokumentu lokacyjnego Torunia, wg którego "ktokolwiek 40 łanów albo więcej nabył od zakonu naszego, ten z pełnym uzbrojeniem i rumakiem odkrytym, do takiego oręża stosownym, oraz przynajmniej dwa innymi wierzchowcami ilekroć przez nich będzie wezwany, był winien z braćmi naszymi podążyć przeciw Prusom".
 
Już wkrótce, bo w 1246 r. (tj. 13 lat po lokacji), Krzyżacy przekazali miastu jego obwarowania (patrz: Mury obronne), a w 1262 r. z rąk krzyżackich przejęli mieszczanie cały ciężar obrony Torunia. Toruńska załoga zbrojna, złożona z pospolitego ruszenia, miała bronić miasta w przypadku zagrożenia zewnętrznego, a od ok. 1352 r. formalnie zajmowało się tym powołane Bractwo Strzeleckie (zobacz: Dom Bractwa Strzeleckiego).
Toruń miał również własną flotę, brał udział w wyprawach morskich miast hanzeatyckich (zobacz: Toruń: Hanzeatyckie emporium), m.in. w 1396 r. do Sztokholmu, gdzie razem w Gdańskiem i Elblągiem przejął rządy w mieście; dowódcą tych wojsk był torunianin Albrecht Russe. Toruń brał też udział w zwalczaniu piractwa na Bałtyku, dostarczając statki i 80 zbrojnych mieszczan, oraz w wyprawię na Gotlandię, na którą wysłał 95 zbrojnych. Statki były własnością bogatych kupców toruńskich, załoga ich składała się w większości z członków bractwa żeglarzy św. Rajnolda skupionego w Dworze Artusa.
Toruń uczestniczył również w krzyżackich wyprawach wojennych, m.in. na bitwę grunwaldzką w 1410 r., na którą wystawił oddział w sile 214 zbrojnych, na czele którego stał burmistrz Albrecht z rodu patrycjuszowskiego Rothe. Przeciw Krzyżakom natomiast zbrojni toruńscy ponieśli klęskę w bitwie pod Łasinem w 1455 r. walcząc u boku wojska polskiego w czasie polsko-krzyżackiej wojny trzynastoletniej (1454-1466); była to pierwsza akcja zbrojna, w której torunianie walczyli z wojskiem polskim przeciw Krzyżakom.
 
 

Przywilej zwolnienia od kwaterunku wojsk koronnych (ius praesidi)

 
Pierwsze oddziały złożone z zawodowych żołnierzy miejskich utworzono w Toruniu w czasie wojny trzynastoletniej (1454-1466). Od jesieni 1456 r. toruńska stała załoga wosjkowa liczyła 250 zaciężnych.
W okresie pokojowym oddziały były rozwiązywane. Jednak z czasem miejski oddział zawodowy stał się w Toruniu stałą strukturą organizacyjną. Posiadanie przez Toruń własnego wojska było dowodem dużej niezależności miasta i było jednym z przywilejów wydanych przez króla Kazimierza Jagiellończyka (zobacz: Przywileje kazimierzowskiie dla Torunia). Tym samym przywilejem obrona i uzbrojenie miasta leżały w gestii Rady Miejskiej. Utrzymywała więc tzw. milicję miejską pod dowództwem porucznika. Liczba żołnierzy miejskich była różna w różnych czasach, a w razie wojny dokonywano dodatkowego poboru ochotników, którzy militarnie bronili miasta. Podlegali oni burgrabiemu toruńskiemuburmistrzowi.
Wojsko toruńskie posiadało swoją zbrojownię (arsenał) przy obecnej ul. Kopernika, a także odwach na rogu ul. Żeglarskiej i Szerokiej.
 
Posiadanie przez Toruń własnych sił zbrojnych było z drugiej strony niejako obowiązkiem wynikającym z posiadanego przez Toruń królewskiego przywileju wolności od kwaterowania wojska. Wg tego Toruń musiał dbać o swą obronę we własnym zakresie.
 
Pod względem wojskowym od 1600 roku miasto podzielone było na 7 kwartałów, a przedmieścia na 2. Dzielnice miejskie nosiły nazwy: św. Jana, Starego Miasta, Panny Marii, Chełmińska, św. Mikołaja, Sukiennicza, św. Jakuba. Każdy kwartał miał swoją kompanię i chorągiew. Przy każdej kompanii był oberst, oberlejtnant, major, kapitan, lejtnant i chorąży.
Ciężkie działa na wałach obsługiwane były przez Kurkowe Bractwo Strzeleckie, które miało własnych oficerów. Służbę pomocniczą przy działach pełnili pachołckowie mierzący zboże i tragarze worków zbożowych.
 
Liczba i umundurowanie wojska toruńskiego zmieniały się w ciągu wieków. Np. w 1526 roku na przegląd wojsk ziem pruskich pod Kowalewem Toruń dostarczył 32 lekko uzbrojonych jeźdźców odzianych barwnymi płaszczami i pod szkarłatną chorągwią. Po obu stronach chorągwi był wizerunek salamandry w ogniu i napis "Durabo" (przetrwam). Do takich uroczystych defilad towarzyszyła orkiestra miejska.
W 1601 r. ustanowiono stały regularny oddział zbrojny złożony z 80 żołnierzy, na utrzymanie którego ustanowiono w Toruniu specjalny podatek. 1628 roku miasto posiadało 80-100 żołnierzy. W okresach wojennych było ich więcej, np. w 1650 roku było jeszcze 12 dragonów strzegących drogi, a w czasie potopu szwedzkiego armia toruńska liczyła 500 żołnierzy.
 
W czasie pokoju żołnierze pełnili służbę wartowniczą na murach i przy bramach miejskich, strzegli porządku publicznego i pomagali siłą egzekwować zarządzenia Rady Miejskiej.
 
 

Strzelnice i ćwiczenia strzeleckie

 
Ćwiczenia strzeleckie w średniowiecznym Starym Mieście Toruniu dobywały się w międzymurzu między Bramą ChełmińskąBramą Starotoruńską (od 1412 r.), natomiast Nowe Miasto Toruń swoją strzelnicę posiadało w międzymurzu między Bramą św. JakubaBramą św. Katarzyny, zorganizowaną w 1431 r.
Od 1489 r. ćwiczenia takie, w połączomym już mieście (zobacz: Połączenie Starego Miasta i Nowego Miasta w 1454 r.), odbywały się w tzw. Fosie Strzeleckiej (obecnie błędnie nazywanej fosą zamkową). Fosa służyła do tych celów aż do 1906 r. Tarcze, do których celowano ustawione były na tle muru od południa zamykającego fosę. Środkiem fosy płynęła niewielka struga, Postolec (Bostolz), dziś już nieistniejąca.
Na ilustracji obok: dawny budynek strzelnicy Bractwa Strzeleckiego w Fosie Strzeleckiej, widok z poł. XVIII w., rys. Georg Friedrich Steiner. W tle przy lewej krawędzi rysunku fragment gotyckiej Bramy Kotlarskiej (Wielkiej).
 
We wschodnim murze Fosy Strzeleckiej zachowała się osobliwa pamiątka toruńskiego Bractwa Strzeleckiego. Jest nią wmurowany w specjalną niszę w murze 3,5 m nad poziomem dna fosy cios kamienny (piaskowiec gotlandzki) o wymiarach 120 cm wys. i 40 cm szer. Niestety wyryty w nim pierwotnie majuskułą napis stał się już nieczytelny, a spośród całości wyraźniejsze są litery S.E. VON M...US oraz ANNO ...56 (najpewniej 1656 r.). Napis ten, ułożony w 12 rzędach zajmował 2/3 powierzchni kamienia, podczas gdy w pozostałej, dolnej części kamienia zajmuje kartusz, w którego polu umieszczony jest herb. Nieczytelna dziś już treść nie pozwala precyzyjnie i jednoznacznie stwierdzić okoliczności powstania tej tablicy pamiątkowej.
 
W 1709 r. w czasie swej wizyty w Toruniu car Rosji Piotr I oraz król Polski August II Sas odwiedzili toruńskie Bractwo Strzeleckie i w tutejszej fosie strzelali do tarcz, oasiągając nawet niezłe wyniki (zobacz: Król August II Mocny w Toruniu).
 

Artyleria toruńska

Jednak strzelania artyleryjskie z dział odbywały się też z okolic szańca menniczego przez Wisłę do celów położonych na Kępie Bazarowej. Pierwsze takie strzelania kronika miasta i księga Bractwa Strzeleckiego notują już w 1607 r. Od tego czasu strzelania odbywały się dość regularnie, co kilka, kilkanaście lat i brali w nich udział puszkarze z Królestwa Polskiego i Prus Królewskich, a także prawdopodobnie z Litwy.
W 1625 r. miejsce strzelań przeniesiono dalej na południe, na teren wydmowy w okolice dzisiejszej Góry Kątowej (67,5 m n.p.m.).
W tychże okolicach w 1659 r., po zdobyciu Torunia (>>>) hetman wielki koronny Jerzy Lubomirski zorganizował ćwiczenia dla wojsk przygotowujących się do szturmu Gdańska w czasie "potopu" szwedzkiego. Celem ich było zgranie jego wojsk z wojskami regimentarza Stefana Czarnieckiego, które właśnie powróciły z wyprawy do Danii. Artylerią w czasie tych ćwiczeń dowodził i strzelania prowadził starszy nad armatą (dowódca artylerii koronnej) gen. Krzysztof Grodzicki. Zaraz po ćwiczeniach całe wojsko udało się na odsiecz Grudziądzowi i Gdańskowi. W ten sposób rozległy teren na południe od Torunia zapoczątkował swoją funkcję rozbudowaną i trwającą do dziś jako poligon artyleryjski. Pamiątką po manewrach z 1659 r. są nazwy wzgórz na poligonie: Góra Hetmańska i Góra Czarnieckiego (74,4 m n.p.m.; 52°57’9″N 18°37’24″E).
 
W ten sposób narodziły się toruńskie tradycje artyleryjskie, należące do najstarszych w Polsce. Z kolei w okresie międzywojennym tradycje te zostały rozwinięte umiejscowieniem w Toruniu w 1921 r. Szefostwa Artylerii i Służby Uzbrojenia oraz powołaniem przez marszałka J. Piłsudskiego w 1923 r. Oficerskiej Szkoły Artylerii (dziś Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia).
Historii artylerii ze szczególnym uwzględnieniem bogatych toruńskich tradycji artyleryjskich poświęca część swojej ekspozycji Muzeum Artylerii.
 

Umundurowanie 

 
Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej z 1620 roku żołnierze toruńscy ubrani byli w niebieskie kaftany z czerwonymi wyłogami, czerwone spodnie i kamizelki z białym sznurowaniem. Takie dwie figurki z drugiej połowy XVIII wieku można zobaczyć na wystawie stałej "Dawny Toruń. Historia i rzemiosło artystyczne 1233-1793" w Sukiennicach w Ratuszu Staromiejskim. Ponadto Muzeum Okręgowe przechowuje 6 toruńskich chorągwi kwartałowych z XVIII wieku. Spośród kilku do dziś zachowanych chorągwi wyróżnia się chorągiew kwartału Starego Miasta z 1734 roku. Na białym tle obramowanym czarnym pasem stoi pośrodku kobieta w błękitno-białej długiej sukni, z wieńcem niebieskich kwiatów na głowie. W lewej ręce trzyma kotwicę, a w prawej niebieskie kwiaty; takie same leżą u jej stóp; u góry na błękitnej wstędze napis "17 - SUB SPE SECULI MELIORIS - 34". Ta chorągiew i jej barwy dały początek obecnie używanym barwom.
 
Z uprawnieniem Torunia do utrzymywania własnych miejskich oddziałów sił zbronych łączył się wspomniany przywilej gwarantujący Toruniowi zwolnienie od wszelkich kwaterunków wojskowych. W okresie nowożytnym był on jednak łamany, wprawdzie nie wprost, bo jednak Toruń był zmuszany do ustępowania na "prośbę" króla. Np. po "potopie" szwedzkim w 1659 r. Toruń musiał zgodzić się na czasowe przyjęcie i utrzymanie garnizonu królewskiego w liczbie 1300 żołnierzy. Nie udało się Radzie toruńskiej uzyskać realizacji przywileju wolności kwaterunku, a jedynym ustępstwem króla Jana Kazimierza w tej kwestii było zmniejszenie liczby żołnierzy z 1800 do 1300. Załoga ta stacjonowała w Toruniu 2 kolejne lata i powróciła na chwilę w czasie rokoszu Lubomirskiego (1665-1666).
Z kolei w trakcie wielkiej wojny północnej w 1702 r. Rada toruńska niechętnie zgodziła się na wejście do Torunia 300 żołnierzy przybocznej gwardii królewskiej wraz z królem Augustem II Sasem. Wejście tego wojska było faktycznie dokonane na drodze zamachu. Nieskutecznie Rada sprzeciwiała się powiększeniu tego oddziału do 5900 żołnierzy w 1703 r. W tym przypadku, maskując ten zamach na uprawnienia Torunia, zastosowano fortel, bowiem król doprowadził do podpisania z Radą ugody, w której uroczyście zapewnił, że obsadzenie Torunia załogą saską w niczym nie naruszy jego praw i przywilejów, a garnizon ten został uznany za wojsko zaciągnięte przez Radę toruńską na służbę miejską wzmacniającą oddziały wojska toruńskiego w obliczu zagrożenia ze strony Szwedów (zobacz: Szwedzkie ostrzeliwanie Torunia w 1703 r.).
Tym sposobem Toruń utracił swoją niezależność w sferze militarnej i przez strony konfliktu traktowany był przedmiotowo i instrumentalnie. Nadal nawet po zakończeniu działań zbrojnych w ramach wielkiej wojny północnej stanął w Toruniu stały garnizony armii koronnej. Był to oddział gwardii pieszej koronnej, który wkroczył do miasta już w 1716 r., po wycofaniu garnizonu saskiego. Stacjonował on do końca panowania króla Augusta II, odgrywając m.in. pewną rolę podczas konfliktów wewnętrznych w mieście w latach 1716-1717 oraz podczas głośnego tumultu w lipcu 1724 r.
Oddział Gwardii Koronnej pozostał także, chociaż w zmniejszonej liczbie, w pierwszych latach panowania króla Augusta III i wycofany został z Torunia dopiero w 1739 r.
 
Oprac. Arkadiusz Skonieczny, data publikacji: 12-02-2016
  • drukuj
  • poleć artykuł
Komentarze użytkowników (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy - dodaj swój komentarz
Dodaj swój komentarz:


pozostało znaków:   napisałeś znaków:
   
Kontakt
 
tel. 56 621 02 32
biuro@toruntour.pl
   
Właścicielem i operatorem Toruńskiego Portalu Turystycznego funkcjonującego pod domeną toruntour.pl jest Toruński Serwis Turystyczny, Toruń, ul. Bankowa 14/16/16 (mapa), tel. 66 00 61 352, NIP: 8791221083.
Materiały zawarte w Toruńskim Portalu Turystycznym www.toruntour.pl należą do właściciela serwisu i są objęte prawami autorskimi. Wszelkie wykorzystywanie w całości lub we fragmentach zawartych informacji bez zgody Wydawcy Serwisu jest zabronione.
 
Osoby i instytucje chętne do współpracy prosimy o kontakt.